-110 stopni Celsiusza

Zasadniczo zawsze powtarzam doktrynę- wszystkiego w życiu nalży spróbować , oprócz kazirodztwa i tańców ludowych - więc tym razem spróbowaliśmy Kriokomory. Takie rzeczy tylko z ukochanym ;) to on dostał od mnie taki prezent na rocznicę ślubu.

Komentarze

  1. I jakie wrażenia?przyznam że uwzględniając moja pasję do zimna myślałem o tym.ile minut tam się siedzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 minuty . Zaskakująco. Bo to jest suche zimno i nie odczuwa się temperatury.
      Dopiero pod koniec robi się zimno .
      Wejście do zimniej wody czy zimne prysznice są o wiele bardziej hardcorowe .

      Usuń
  2. Ja cie.myslalem ze skórą dostaje gęsiej skórki a stawy i mięśnie na wylot czuc.a to że nie odczuwa się temperatury-zaskoczenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Niezły prezent!
    I figura Ania!
    Nie wiem czy z moim zmarzluchostwem dałabym radę😁
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!
    Wielu podróży!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie sobie robimy . Rok wcześniej lataliśmy swobodnie w tunelu aerodynamicznym ;)

      Usuń
    2. Też fajnie😊 A nawet bardzo!

      Usuń

Prześlij komentarz