Miasto założone przez Fenicką księżniczkę Dydonę w IX wieku p.n.e. i przez stulecia rządziła morzem, bogaciła się na handlu, a jej flota siała postrach w całym basenie Morza Śródziemnego.
Aż do momentu, gdy na horyzoncie pojawił się Rzym.
Trzy wojny punickie — setki tysięcy żołnierzy, słonie Hannibala maszerujące przez Alpy, a na końcu... zgliszcza.
W 146 roku p.n.e. Rzymianie zrównali Kartaginę z ziemią. Według legendy posypali ją solą, by nic tu już nie wyrosło.
A jednak — wyrosło.
Sto lat później Juliusz Cezar i August odbudowali miasto jako rzymską kolonię.
Z tamtego okresu zachowały się imponujące Termy Antoninusa — potężny kompleks łaźni z widokiem na morze. Spacerując dziś wśród marmurowych kolumn, trudno nie pomyśleć, że Rzymianie naprawdę wiedzieli, jak łączyć przyjemność z architekturą.
Odrodzona Kartagina była najbogatszą prowincją Rzymu, ulubionym miastem Cesarzy ...i tak przez kolejne 300 lat ....
Spojrzałam więc inaczj na Tunezję i ...jej notowania jako kraju wartego odwiedzenia stanowczo wzrosły, a w połączeniu z pogodą jaką oferuje w listopadzie.....
Fenicjanie nie zostawili po sobie wielkiej kulturowej spuścizny, niewiele również pozostało zabytków - port w kształcie półksiężyca,
Tophet – sanktuarium dzieci, tysiące urn z prochami niemowląt i zwierząt.
Nie wiadomo do końca, czy to cmentarz dla zmarłych dzieci, czy miejsce ofiar składanych bogom Baalowi Hammonowi i Tanit – głównym bóstwom Kartaginy.
Kamienne steli z symbolami Tanit i inskrypcjami w języku punickim wciąż można zobaczyć na miejscu – to najstarszy ślad religii fenickiej w Afryce Północnej.
Zostawili też purpurę, pieniądze i .....mydło.
A potem nastał Rzym. Z całym swym splendorem i potęgą. I dziś spacrując po Kartaginie co chwilę potyka się o pozostałości ich dominacji i potęgi. Najbardziej imponujące zdają się ruiny Term Antoniusa potężny kompleks łaźni z widokiem na morze.
A teraz wskaż mi dowolne państwo które ze swoimi osiągnięciami podbojami i budowlami może się równać z tymi gigantami starożytności z ich osiągnięciami.a nawiasem mówiąc poruszasz mój ulubiony okres historyczny
OdpowiedzUsuńChiny .
OdpowiedzUsuńArabowie 7 wiek , Mogołowie 17 wiek . Choć tu bez postępu kulturowego .
Ale fakt jaki Europa odziedziczyliśmy romańską schedę .
Dlatego podróż po Tunezji była taka intrygująca. O starożytność potykałeś się praktycznie na każdym rogu ;)
UsuńOk, chiny 7 wiek a obecne?chyba imperium osmanskie było ostatnie.dziedzictwo nauka strategia...gdyby ci geniusze żyli teraz na Marsa byśmy na weekend latali.a tak..rasa ludzka skarlala..
OdpowiedzUsuńNie zgadzam się . W dobie AI , mikrochirurgii i chirurgii wewnątrzmacicznej ….
UsuńChodzi mi o ich geniusz na tamte czasy.daj najwybitniejszym umysłom tamtych lat współczesna technologie.jak daleko zasilany cywilizacja?z drugiej strony położyć łapę na bibliotece aleksandryjskiej i archiwach Watykanu...
OdpowiedzUsuńTo by im się styki w mózgu przepaliły .
UsuńGiordano Bruno dał się spalić , bo obliczył granice wszechświata , i skoro wszechświat ma granice to gdzie bóg ? To nie ma Boga i się przeraził własnym odkryciem i pozwolił spalić .
Hmm...z tego co kojarzę to wszechświat nie ma granic a został zgrillowany przez miłosierny kk za to że nie odwołał tezy o możliwości istnienia innych zaludnionych światów czym wkurzył papieża bo jak to.inne xwiaty bez władzy kk?herezją.czy styki by poszły..
OdpowiedzUsuńGrecki ogień do dziś nie rozgryziony, JAKOŚĆ dróg rzymian też,promienie śmierci podobnie, że nie wspominając o da vinci
Ależ, to wszystko imponujące i piękne!
OdpowiedzUsuńChciałabym kiedyś zwiedzić te tereny...
Wspaniała relacja! Dzięki Aniu za wycieczkę!
I takie ciepełko w listopadzie
Usuń