Kockelscheuer 2026

Post o niczym, zimą często posucha podróżnicza i zwykłe życie. Las od lat jest niezmniennie elementem rutyny. Biegamy, spacerujemy, oddychamy. O tym marzyłam dorastając na Śląsku. W aglomeracji gdzie Parki ratowały sytuacje, że nie były tak rozległe, nawet WPKIW w Chorzowie. Ten w Kockelscheuer dodatkowo ma 3 stawy. Bywam regulernie 2 razy w tygodniu, jak młodsza córka ma trening na łyżwach. Na lód chętnie bym się skusiła, ale jej treningi po zamknięciu tego dla publiki. Więc taki zimowy zapchaj dziurę post . I tak te zdjęcia zrobione w połowie stycznia, kiedy to Polska walczyła z falami mrozów i śnieżyc , wiem bo w odpiewiedzi od znajomych i rodziców dostawałam obrazki siermiężnej zimy. Wiosno przybywaj ! albo poczeka aż wrócimy z nart

Komentarze

  1. Jest fajnie, ja kocham zimę, niestety x wzxględu na wypadek mam ją tylko przez okno. Dobre, że chociaż zacząłem chodzić z chodzikiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu to nieźle ciebpoturbowalo .
      Ja lubię zimę na chwilę i najlepiej ze słońcem i w górach . Z dwiema deskami przyczepionymi do butów ⛷️

      Usuń
  2. Zerwane oba mięśnie czworoglowe uda,plus pęknięta rzepka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co trzeba zrobić by aż tak się poturbować , ale grubo .

      Usuń
  3. Na serio?spaść w domu ze schodów półtora metra w pionie i rąbnąć nogami o ścianę aż złożą się jak scyzoryk.i potem 4h operacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie są perspektywy na pełne wyzdrowienie i sprawność. ?

      Usuń
  4. Spore.najpierw 19.11 operacja.do 5.01 leżenie w ortezach.od 6.01 początek ćwiczeń na kolana.ostatnie 10 dni rehabilitacja domowa.efekt.ortezy ruchome san wsraje i przy pomocy chodzika godzinę dam radę chodzić po domu.powrot do pracy w tym roku szkolnym realny, powrót w góry na łatwiejsze szlaki tez

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz