Flåm

Flåm. Takie nasze norweskie in the midlle of nowhere. 7 godzin podróży pociągiem od Oslo, gdzieś w głebi Norwegii. Mała wioska w głębi fiordu Aurlandsfjord, za to o ogromnej sławie turystycznej z wzglendu na pocztówkowy wręcz wygląd - strome ośnieżone góry, wodospady spadające niemal pionowo do wody, bardzo „filmowy” krajobraz. Między lodowcem Myrdal i fiordem kursuje tzw 🚞 Flåmsbana – jedna z najbardziej spektakularnych kolei świata, po drodze zatrzymująca się przy wodospadzie Kjosfossen z „duchem” Huldry. To ten z poprzedniego postu. Ale to nie jedyny wodospad we Flam, drugi to Brekkfossen, można do niego dotrzeć spokojnym trekkingim w około godzinę. Można ? nie, będąc we Flam, wrćż trzeba ;) zobaczyć i wodospad i XVII wieczny skansen i XII wieczny drewniany kościółek ....i podziwiać jak światło zmiania pejzarz za oknem i dookoła ....

Komentarze