Wystawa towarzysząca w Galerii Muncha, ale zrobiła na nas tak piorunujące wrażenie, że ten osobny post Pauli Rego sie należał. Ponoć inspirowała się Munchem, ale tej inspiracji, przynajmniej w warsztacie malarskim nie widać. Jej obrazy nie są klasycznie ładne, są psychologicznie intensywne. Jej obrazy są bardzo mocne, narracyjne o kobietach, władzy i przemocy psychicznej oraz społecznej. i to jeszcze w okresie kiedy przemoc była tabu, Zwłaszcza ta wobec kobiet za zamkniętymi drzwiami.
i żeby to chociaż było ładne.....
OdpowiedzUsuńNie musi być ładne, jest prawdziwe . Emocjonalnie aż boli ….
UsuńMnie dawno nic tak nie poruszyło .
Możliwe.ale ja za często mam do czynienia w życiu z emocjami problemami żeby znajdować przyjemność w ciężkich klimatach. pod tym względem życie daje wystarczająco w kość i bez takich twórczości.
OdpowiedzUsuń