Konstancja

Konstancja przywitała nas gwałtowną burzą, by utulić nas do snu tęczą. Trochę to alegoria krwawej historii tego pięknego miasta i wiąże się bezpośrednio z początkiem wojen husyckich, które doprowadziły to laicyzacji Czech. Jan Hus , krytyk kościoła i jego reformator, został mianowicie w 1414 roku zaproszony na Sobór w Konstancji i tu pojmany, mimo zelaznego listu od Cesarza Zygmunta Luksemburskiego, osądzony i ....spalony. Co zapoczątkowoło zamieszki i było podwalinami pod wojny husydzkie oraz rozłamu Czechów z Kościołem. Delikatność i dyplomacja Kościoła zawsze wzbudzała we mnie podziw...... Dziś pozostał w mieście budynek Soboru z 1414 roku i plac na którym Kościół okazał miłosiedzie. A poza tym to bardzo ładne, kurortowe miasteczko nad jeziorem bodeńskim.

Komentarze