Ngorongoro

Trudno uwierzyć, że kiedyś w tym miejscu stała potężna góra – prawdopodobnie wyższa nawet od Kilimandżaro, sięgająca około 6800 metrów n.p.m. Potem wydarzyło się coś spektakularnego: wulkan zapadł się pod własnym ciężarem, tworząc ogromną kalderę – największą zachowaną tego typu na świecie. Dziś jej wysokie, porośnięte lasem ściany otaczają niezwykły świat, w którym na stosunkowo niewielkiej przestrzeni żyją tysiące zwierząt. Zebry, antylopy, bawoły, słonie, lwy i niezliczone inne gatunki nie odbywają tutaj takich wielkich migracji jak w Serengeti. Ngorongoro jest trochę jak ogromna, naturalna scena, na której afrykańskie życie toczy się niemal na naszych oczach. A my oczywiście przyjechaliśmy tu z bardzo konkretnym planem. Wielka Piątka. A właściwie… jeden jakże ważny element Wielkiej Piątki. Mianowice Ngorongoro jest jednym z najważniejszych miejsc ochrony nosorożców czarnych – jednych z najbardziej zagrożonych zwierząt Afryki. Ich populacja w kraterze jest niewielka, więc znalezienie tego niezwykłego zwierzęcia wśród ogromnej przestrzeni kaldery wcale nie jest takie oczywiste. Tak więc nasze dzisiejsze safari szybko zamieniło się w prawdziwe polowanie z lornetką i obiektywem aparatu fotograficznego. 😄 Ngorongoro nie jest po prostu kolejnym parkiem. To cały świat zamknięty wewnątrz dawnego wulkanu. Mikrokosmos.

Komentarze

  1. Opis jak z "zaginionego swiata" :').jakie wymiary ma ten krater?z wysokością wierzę bo śnieżkę erozja sciela z ponad 9000m

    OdpowiedzUsuń
  2. Dno krateru (kaldera): ok. 260–265 km²Średnica krateru: ok. 16–20 kmGłębokość krateru: ok. 610 metrów

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz