Zanzibar Stone Town

Stone Town jest miejscem, gdzie tę bardziej skomplikowaną historię wyspy widać najlepiej – sułtanat Omanu, handel przyprawami, niewolnictwo i późniejsza obecność brytyjska są tu właściwie zapisane w architekturze miasta. Wąskie uliczki suku prowadzą nas na targ rybny, wymagający niemal paraliżu komórek węchowych. Po drodze mijamy rzeźbione drzwi – arabskie i indyjskie – będące jedną z wizytówek Stone Town, a kawałek dalej… kościół stojący obok meczetu. Ot, ciekawostka: kontynentalna Tanzania jest w większości chrześcijańska, podczas gdy Zanzibar jest niemal w całości muzułmański. I właśnie w Stone Town ta mieszanka kultur, religii i historii jest widoczna na każdym kroku. W tym mieście pachnącym przyprawami, gdzie mieszają się wpływy Afryki, Arabii i Indii, swoje pierwsze lata spędził człowiek, którego głos miał później znać cały świat Freddy Mercury. Wcześniej czy później wąskie uliczki zaprowadzą nas do portu. I tutaj czekała nas kolejna mała zmiana – pierwszy zachód słońca na Zanzibarze. Do tej pory codziennie rozpoczynaliśmy dzień od wschodów, więc tym razem mogliśmy wreszcie zakończyć go, patrząc jak słońce zanurza się w Oceanie Indyjskim.

Komentarze