Pueblos Blancos w najbardziej urzekającej odsłonie. Miasteczko gdzie przyroda i urbanizacją są z sobą w harmonii i fuzji jednocześnie. i to dosłownie. Osada wykorzystała wyżłobiony przez rzekę kanion i wgłebi powstały domy wykorzystujące nawisy skalne jako stropy i ściany. Miasteczko troglodytów z jej wąskimi uliczkami, grą światło-cienia i mikroklimatem dziś jest instagramową atrakcją turystyczną. I choć pewnie na samotny spacer po Cuevas del Sol i Cuevas de la Sombra czyli uliczce słońce i uliczce cienia nie można liczyć to jest tak pięknie, że warto ten spacer zrobić.

Autentycznie ściany wewnętrzne domów są ze skał? Bo i tak alejki z tymi skalnymi okapami wyyglądają cudnie, coś tak tunel. Wąskie uliczki też .Chociaż ten lasek:https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSN3a6jpw7BUsNze3rMFPbbWIiUCUgm3j7LHgStCynD6KhOyA7t1d7cN0CSaeOnYWjhv_Da5RuZO9wCgUDG0DYA5qjKoxEEW4TYRthrmkx8m8cCamsvDuBDrOVAqBvAZ2VNZ6zxakctRboN7KoAX48IiySTFjNDHIem11Ib7Q_0FcWCiAZffQ3jtdFoCBR/s1600/IMG_0960.HEIC nad dachami domów rozwala syste. mieć sufit przebity przez korzenie...tylko refleksja...jak się na tych uliczkach parkuje no i gdzie koty? Nie ma? no i gdzie druga pociecha?
OdpowiedzUsuńTak stropy i ściany w domach bywają z litej skały . Sklepiki i restauracje takie były .
UsuńNie wiem o jakim Lasku piszesz , bo tak podany link nie działa .
Druga córka pojawia się na 3-4 zdjęciach tutaj ;)
Generalnie nam się pochorowała i czasem jak mogła to zostawała w apartamencie .
MASZ zdjęcie jakby z oknam i w pepitkę .to nad nim
OdpowiedzUsuń